Hortensja

Imię i nazwisko
Hortensja
Lokalizacja
Paryż
WWW
http://zielonahortensja.blogspot.com/

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

  • Wtorek, 17 kwietnia 2012

    • 10:34

      #ludziektorzy za kazdym razem jak pisza na forum, nawet w jednym i tym samym watku, koncza slowami "pozdrawiam".

  • Niedziela, 15 kwietnia 2012

    • 19:08

      Tydzien bez P. a ja tylko jem,ogladam seriale i rzucam ciuchy na podloge. Wow, jako singiel bylabym koszmarem :(

    • 14:47

      Ruszyc cztery litery i isc do sklepu po parmezan? czy dalej zywic sie salata i cukierkami...

    • 00:02

      [^pannalemoniada] a jakby co jest palmiarnia ;) No i zanim sie zazieleni kwitna magnolie :P

  • Sobota, 14 kwietnia 2012

    • 23:10

      [^pannalemoniada] Mysle,ze mozna wiec naciagnac troche teorie ;)

    • 23:08

      [^hortensja] ...miejsca i sie zdziwic,ze trzeba zaczynac od nowa :)

    • 23:08

      [^zuzanka] Hehe, stwierdzilam kiedys,ze mozna poznawac Paryz cale zycie,ktoregos dnia stwiedzic,ze wszystko sie widzialo,wrocic do pierwszego..

    • 22:58

      [^pannalemoniada] You know what they say, the third person is always supposed to be a stranger! ;)

    • 21:22

      Znowu wyjdzie na to, ze jestem inna, ale czy tylko wg mnie te wszystkie niebotyczne, kolorowe szpile na platformach wygladaja dziwkarsko? #jestemstaraimamzazle

    • 17:34

      #himym "Oh Teddy, you are so gonna spread your legs and design that building." "I am not that kind of architect!!"

  • Środa, 11 kwietnia 2012

    • 22:15

      "W postaci kiślu" ? Really reklamo ?

    • 10:20

      To kuriozum, jakim jest forum moda, chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiac.

  • Sobota, 7 kwietnia 2012

  • Środa, 4 kwietnia 2012

    • 14:06

      A przy obiadku rozwazania jaki sposob smierci jest najlepszy przy egzekucji, czyli ulubione tematy mojego biura.

    • 08:46

      Dzis juz mam takiego zgona, ze zeby sie podniesc na duchu odpalam "habisiow z Egiptu".

  • Wtorek, 3 kwietnia 2012

    • 16:08

      [^luizafaithful] ja to nawet dobrze wiem, ze tacy isnieja, ale pozostaje mi tylko sie smucic z tego powodu. Ale co ja tam wiem o zyciu :)

    • 15:55

      [^luizafaithful] Czyli np raz na kwartal do dla nich wystarcza w ramach rodzinnych kontaktow? :)

    • 14:22

      Zastanawia mnie co ci ludzie,ktorzy sa przeciwko powrotowi z emigracji, maja na mysli mowiac "rodzine mozna czesto odwiedzac". Co to jest dla nich czesto???

  • Poniedziałek, 2 kwietnia 2012

    • 16:47

      225 komentarzy od kilku dni, 100 pyta o tytul piosenki, nastepne 100 to odpowiedzi,a pytania nadal naplywaja. A pewnie wszyscy z matura, albo beda zdawac soon.

  • Niedziela, 25 marca 2012

    • 17:53

      Mission impossible- chce zrobic ciasteczka, ale nie mam ani jajek, ani masla, ani czekolady, ani wiorek kokosowych...Chyba zostaje mi jakis weganski przepis.

  • Sobota, 24 marca 2012

    • 17:26

      "Hey, you kissed my Mom!" "We're rehearsing a Greek play." Czyli mialam sprzatac, ale zamiast tego #friends

  • Piątek, 23 marca 2012

    • 11:21

      [^pannalemoniada] Mi Mac nie grozi,ale zakupy zywieniowe juz tak :P No i caly czas nie wiem czy mam sie zlamac i wybulic na bilet na Chrisa Cornella..

    • 11:16

      [^pannalemoniada] Ja mam taki plan, ze az do przecen (27.VI :P) i oszczedzam na wakacje. Jesli jeszcze dolozyc obiektyw to przechodze na diete ryzowa.

  • Czwartek, 22 marca 2012

    • 10:30

      Nie jestem w stanie zrozumiec 50 komentarzy "jaka piosenka leci w tle" (a dpowiedz pada prawie na poczatku). Ale ja glupia jestem,osi czasu tez nie roumiem.

    • 09:42

      No i teraz dylemat- jesli pojde na koncert Chrisa Cornella to chyba bede w wakacje spala w namiocie zamiast w hotelu. Ale czy licealnej milosci sie odmawia?

  • Wtorek, 20 marca 2012

    • 18:02

      [^hortensja] "Tylko Rimmel wierzył we mnie i moje cele... "

    • 17:50

      "O tym jak Sablewska stala sie szafiarka"...

  • Piątek, 16 marca 2012

    • 22:52

      W kontekscie popisow pani Bialowas ciesze sie, ze istnieje "Tygodnik Kulturalny" i mozna posluchac ludzi, ktorzy maja wiedze, sa mili i potrafia sklecic zdanie.

    • 15:48

      A na liscie Polskich Szaf- o peknietym jajniku i o opaleniznie co "zasluguje na Oscara".

    • 14:30

      No i to by bylo na tyle z bloxem. Tymczasem nowy blogasek wystartowal: [zielonahortensja.blogspot.com](s)

    • 11:18

      "Warto w niego zainwestować, bo jest śliczny". W sweter znaczy. Zainwestowac w sweter. Aha.

  • Czwartek, 15 marca 2012

    • 18:00

      "Wiosenna perfect skirt"- a coz to jest ? Czyzbym byla az tak do tylu z obecna nomenklatura?

    • 16:11

      "Lubię sieciówkę H&M nie tylko za to, że z reguły zawsze wychodzę z ich sklepów z zakupami.." a tu chyba nie nalezy sie cieszyc ?

    • 16:10

      "Nie sądziłam, że uda mi się kupić miętowy lakier do paznokci w odcieniu, jakiego jeszcze w moich zbiorach nie posiadam!" No niesamowite!

  • Środa, 14 marca 2012

    • 12:08

      "Postanowiłam zrobić dobry uczynek. Wzięło mnie na wiosenne porządki, które zaczynam od swojej szafy". Dobry uczynek chyba tylko dla tejze szafy.

    • 12:05

      "Ciągły brak czasu, zmusił mnie do zaniedbanie bloga." Problemow z przypadkami ciag dalszy.

    • 12:02

      [^pannalemoniada] Owszem owszem, Lista z rana jak smietana!

    • 12:01

      "w weekend zawsze mam faze na zakupy, bo co innego można robić w sobote przed południem"- #facepalm A potem mowia,ze puste jestesmy :P

    • 12:00

      "wracając późnymi wieczorami do domu na prawdę jest zimno"-aaaaaa! #grammarnazi

    • 11:04

      [^hortensja] W ogole konstrukcje "jako", "będąc" sprawiaja same problemy, ale niektorzy bardzo je lubia. Moze jednak lepiej ich unikac?

    • 11:00

      Jak mam obcym tlumaczyc polskie deklinacje, jesli wiekszosc rodakow ma z nimi problemy? "Jako absolwentka kierunku związanego z kulturą jest mi wstyd".

  • Wtorek, 13 marca 2012

    • 12:43

      "Planuje kupic buty na koturnie, ale nie wiem czy na ta pore roku lepiej wybrac botki czy czółenka?Jak myslicie?" Boze,czy to naprawde takie trudne?Myslenie?

    • 10:06

      Przyjaciolce mam wysyla w paczce do biura muesli,mi tatus wlasnie kupuje klipsy marni w h&m(sterowany przez telefon)...Ach, ci polscy rodzice :)))

  • Poniedziałek, 12 marca 2012

    • 18:15

      [^hortensja] C.d.-"Mogę stwierdzić, że mój nowy zakup zaspokaja moje obuwnicze pragnienie oraz walor estetyki jak i wygody."

    • 18:13

      Tytul notki po angielsku, z polskim juz znacznie gorzej- wnioskuje po slowie "puki".

    • 17:18

      "Definicja miejskiego looku to wygoda w połączeniu z lekką nonszalancją do otaczającego świata tudzież będącej odpowiednikiem stwierdzenia „nie chce mi się”."

    • 16:57

      Dzis wieczorem koniecznie musze zamienic zimowe plaszcze na wiosenne kurtki.Zaczynam sie gotowac!

    • 10:55

      Jak rany, co jest z tym poliestrem, czemu wszystkie ciuchy z tego? Nawet te niezbyt tanie?

  • Piątek, 9 marca 2012

    • 17:15

      Nie bufona tylko befana, a spaghetti z sosem bolognese praktycznie we Wloszech nie istnieje.Kto redaguje takie artykuly?! #włochy